Polityka historyczna jest jednym z podstawowych pojęć w słowniku każdej, odpowiedzialnej klasy politycznej. Umiejętnie programowana i konsekwentnie realizowana pozwala na oddziaływanie z ogromną siłą także – a może przede wszystkim – poza granicami własnego kraju, służąc jako element soft power, w ten sposób przyczyniając się do budowania jego wizerunku. Niestety w Polsce jest pojęciem źle rozumianym i nadużywanym, służąc nie budowaniu społecznej świadomości, ale wewnętrznym rozgrywkom politycznym. Jak do tego zagadnienia podchodzą najwięksi z Naszych sąsiadów? Niestety bardzo kompleksowo…

W przypadku Rosji znakomitym przykładem jest manipulowanie datą wybuchu wojny. O ile w przypadku pozostałych państw globu, poza USA, za wybuch II Wojny Światowej uznaje się niemiecką inwazję na Polskę, o tyle w Rosji coraz silniej lansuje się zupełnie inną datę. Dlaczego? Przyczyna jest prozaiczna – 17 września 1939 roku ZSRR napadł na Polskę, realizując podpisane kilka tygodni wcześniej z III Rzeszą porozumienie, stając się w ten sposób współodpowiedzialnym za wybuch największego i najbrutalniejszego konfliktu w dziejach ludzkości. Jednak wizerunkowo dla Rosji zdecydowanie korzystniejsza jest narracja przedstawiająca ją jako jednego z najważniejszych członków koalicji antyhitlerowskiej. Dlatego coraz częściej w publikacjach, przekazach medialnych, filmach, a nawet grach lansuje się alternatywną wersję historii, w której to dzielni żołnierze Armii Czerwonej stawiali zaciekły opór wojskom niemieckim od pierwszego dnia II WŚ, czyli… 22 czerwca 1941 roku, a więc pierwszego dnia operacji Barbarossa. W ten oto prostu sposób wybiela się rosyjską historię, przekształcając agresora w ofiarę.

Powyższe to tylko jeden przykład, dotyczący pojedynczego państwa, a takie przykłady można mnożyć, wystarczy wspomnieć chociażby o Niemcach, którzy swoją strategię wybielania historii realizują konsekwentnie od zakończenia wojny, a w ostatnich latach mamy do czynienia z wyjątkowym nasileniem tego zjawiska, przybierającym coraz częściej wyjątkowo kuriozalne formy. Z powyższego płyną bardzo ważne wnioski dla Polski. To, czy ktoś z decydentów je dostrzeże i się nad nimi pochyli pozostaje sprawą otwartą…

  • Kosmetyczka na swoim…

    Praca w roli kosmetyczki dla wielu kobiet wydaje się być ciekawą alternatywą na rynku prac…
  • Reforma edukacji

    Już od września wchodzi w życie najgłośniejsza reforma edukacji w ostatnich latach. W rama…
Załaduj więcej podobnych artykułów
Załaduj więcej Redaktor
Załaduj więcej Edukacja
Komentowanie jest wyłączone

Sprawdź także

Czego dowiemy się od lekarza medycyny pracy?

Czego możemy się dowiedzieć, od lekarza medycyny pracy? Czy powinniśmy nie tylko martwić s…